8 października 2007

Plan trzymiesięczny (100) +20 - drugi etap zaliczony!

Na początku lipca ogłosiłem na stronkach Krainy gier plan trzymiesięczny 100+20. W skrócie, polega on na tym, że do końca września miałem zagrać w minimum 100 różnych gier z mojej kolekcji oraz minimum 20 dodatków do gier. Dodatkowym założeniem było to, że do końca sierpnia musiałem zagrać w 100 różnych gier, aby móc „odblokować” sobie możliwość liczenia dodatków do realizacji planu. Wrzesień skończył się jakiś czas temu, jednak z różnych powodów opublikowanie notki o tym jak zakończył się plan było odkładane. Jednak dzisiaj nastał ten dzień!

Oczywiście jak przystało na wszystkie plany długoterminowe - UDAŁO SIĘ! Jednak nie liczyłem o ile % przekroczyłem normę, ale znając zasady realizacji planów - na pewno o tyle, że dobrze brzmiałoby to w statystykach :D

Lista 100 gier została opublikowana przeze mnie pod koniec sierpnia, dlatego nie będę jej tutaj przytaczał ponownie, a wszystkich zainteresowanych odsyłam do TEJ notki.


Oto lista 20 dodatków, które we wrześniu zagościły na moim (i nie tylko) stole (i nie tylko):
1. 6 nimmt! Plus
2. BANG! – Mesto Duchu
3. Carcassonne – The River
4. Carcassonne – The River II
5. Carcassonne – The Traders & Builders
6. Carcassonne – The Princess & Dragon
7. Carcassonne – The Tower
8. Carcassonne – The Inns & Cathedrals
9. Carcassonne – The King & Scout
10. Himalaya – expansion 5&6 players
11. Khet: Eye of Horus Beam Splitter
12. Mr. Jack powóz
13. Pitchcar Mini Extension
14. Pitchcar Minie Extension 2 – More Speed More Fun
15. Ticket to Ride 1910
16. Thurn und Taxis - Der Kurier der Fürstin
17. Thurn und Taxi – Glanz und Gloria
18. Verflixxt – The Pitfall
19. Zooloretto - Erweiterung
20. Zooloretto - Streichelzoo

Jak widać dobór tytułów był różny - wybierałem zarówno gry losowe, rodzinne, imprezowe, jak i cięższe gry logiczne. Bukiet gier pozwalający na poznanie (przypomnienie sobie) gier, z różnych kategorii. Mniam :)

Poszczególnych dodatków nie oceniam, ponieważ w przypadku rozszerzeń ogromnie ważny jest stosunek jaki miała osoba do podstawki zanim dodała do niej "coś więcej". Tak naprawdę każdą z rozszerzonych gier bardzo lubię, dlatego w większości wypadków dodatki były dla mnie miłym urozmaiceniem rozgrywki. Jeżeli macie jakieś pytania co do samych dodatków - piszcie!

Warto też wspomnieć o tym jaką mam opinię na temat samego przedsięwzięcia.
Otóż przy ciągłym napływie nowych gier (ostatnio udało mi się wyhamować, ale były tygodnie, że przychodziły mi po 3-4 przesyłki z nowymi pozycjami) często tytuły starsze spadają w niepamięć, a szkoda, gdyż często są to pozycje warte uwagi. Dlatego też taki plan jest wspaniałą okazję na odświeżenie starszych tytułów. Dzięki temu kilka pozycji wróciło do listy gier, w które gram częściej.


Jednak pomysł ten nie jest pozbawiony wad. Niejednokrotnie rezygnowałem z kolejnych rozgrywek w nowe gry, ponieważ "trzeba wyrobić plan". Podobny powód niejednokrotnie sprawiał, że rezygnowałem z gry w coś nowego przyniesionego przez kogoś innego "bo się nie wyrobię". Jednak po zakończeniu planu można nadrobić to, co umknęło wcześniej ;)

Podsumowując, idea planów kilkumiesięcznych związanych z graniem bardzo mi się spodobała i planuję powtórzyć ją w przyszłości. Zwłaszcza, że nowe gry ciągle przybywają, czego dowodem jest to, że wpis ten jest ilustrowany obecnym stanem moich szaf (zainteresowani mogą porównać jak zmienił się ich układ i zawartość podczas ostatnich 3 miesięcy). Do tego plany w pewnym stopniu niwelują "syndrom dziecka", które w momencie otrzymania nowej zabawki zapomina o poprzedniej. Nie, żeby w poznawaniu nowych gier było coś złego, jednak warto czasem wrócić do czegoś, co leży i się kurzy.

Brak komentarzy: