Kości zostały rzucone
Dzisiaj mamy dla Was „małą” ciekawostkę związana z kostkami, jednak zanim przystąpię do jej opisu, zapraszam do oglądnięcia tego oto filmiku:
YYY?? O co chodzi?
To, co przed chwilą oglądnęliście to wideo z akcji przygotowanej przez internetowe kasyno gnuf.com. Chłopaki z GNUF postanowili zorganizować coś co nazwali „The world’s greatest dice roll”.
Na czym polega ta akcja?
Otóż organizatorzy przygotowali 2 kosteczki k6 – każda z nich była sześcianem o krawędzi 2,1m. Kości zostały wykonane z płyt stalowych zamocowanych na wzmacnianym stalowym szkielecie. Waga takiej kosteczki to, bagatela, 550kg.
Skoro już mieli megakostki postanowili znaleźć dla nich odpowiednią „strefę zrzutu”. W tym celu wybrali się na Grenlandię, gdzie znaleźli górę Lille Malene Nuuk, z której to, na wysokości 340m n.p.m. kosteczki miały zacząć swoją drogę w dół. Jednak aby je przetransportować potrzebny był helikopter, który zrzucił nasze miniaturki z wysokości 20m i zaczęło się łiiiiiiii ;)
Wprowadzone w ruch kostki miały do przebycia trasę 1000m.
Mają chłopaki fantazję :)
Ostatnim elementem akcji jest zaproszenie ludzi do obstawiania ile na kostkach wypadło oraz jak dużo czasu upłynęło od zrzutu do zatrzymania się kostek (dlatego też zostały dostarczone dane odnośnie długości tras, masy kostek, ich wagi oraz nachylenia terenu – może jakiś genialny fizyk wyliczy to co do sekundy).
Jeżeli Was zaintrygował ten pomysł to odsyłam na oficjalną stronę internetową tej akcji, gdzie można znaleźć wszelkie informacje na temat wydarzenia.
Pomysł ciekawy, ale wykorzystanie takich kostek podczas partii Osadników z Catanu mogło by być kłopotliwe ;)
To, co przed chwilą oglądnęliście to wideo z akcji przygotowanej przez internetowe kasyno gnuf.com. Chłopaki z GNUF postanowili zorganizować coś co nazwali „The world’s greatest dice roll”.
Na czym polega ta akcja?
Otóż organizatorzy przygotowali 2 kosteczki k6 – każda z nich była sześcianem o krawędzi 2,1m. Kości zostały wykonane z płyt stalowych zamocowanych na wzmacnianym stalowym szkielecie. Waga takiej kosteczki to, bagatela, 550kg.
Skoro już mieli megakostki postanowili znaleźć dla nich odpowiednią „strefę zrzutu”. W tym celu wybrali się na Grenlandię, gdzie znaleźli górę Lille Malene Nuuk, z której to, na wysokości 340m n.p.m. kosteczki miały zacząć swoją drogę w dół. Jednak aby je przetransportować potrzebny był helikopter, który zrzucił nasze miniaturki z wysokości 20m i zaczęło się łiiiiiiii ;)
Wprowadzone w ruch kostki miały do przebycia trasę 1000m.
Mają chłopaki fantazję :)
Ostatnim elementem akcji jest zaproszenie ludzi do obstawiania ile na kostkach wypadło oraz jak dużo czasu upłynęło od zrzutu do zatrzymania się kostek (dlatego też zostały dostarczone dane odnośnie długości tras, masy kostek, ich wagi oraz nachylenia terenu – może jakiś genialny fizyk wyliczy to co do sekundy).
Jeżeli Was zaintrygował ten pomysł to odsyłam na oficjalną stronę internetową tej akcji, gdzie można znaleźć wszelkie informacje na temat wydarzenia.
Pomysł ciekawy, ale wykorzystanie takich kostek podczas partii Osadników z Catanu mogło by być kłopotliwe ;)
2 komentarze:
No i już wszystko wiadomo - na kostkach wypadło 1 i 1. Jak zwykle inaczej niż przewidywałem ;)
Akcja absolutnie nieekologiczna.
Prześlij komentarz