Coś z zupełnie innej beczki
Autorem powyższego zdjęcia jest Wiewiór. Zostało ono wykonane komórką, a następnie obrobione w Photoshopie.
Jednocześnie chcieliśmy zaprosić innych do przysyłania nam swoich zdjęć z rozgrywek. Z chęcią je opublikujemy :o)
Blog powstał w celu nieskrępowanej prezentacji całkowicie subiektywnego spojrzenia jego autorów na wszelakiej maści gry oraz wszystko to, co z grami i graniem ma jakikolwiek związek.
Autorem powyższego zdjęcia jest Wiewiór. Zostało ono wykonane komórką, a następnie obrobione w Photoshopie.
Jednocześnie chcieliśmy zaprosić innych do przysyłania nam swoich zdjęć z rozgrywek. Z chęcią je opublikujemy :o)
Autor
uiek
3
koment.
Temat: Ciekawostki
Autor
uiek
6
koment.
Temat: Ciekawostki
Autor
uiek
2
koment.
Temat: Ciekawostki
Każdy z nas doświadczył zapewne nieraz cudownego uczucia podczas robienia porządków. Nie mam na myśli oczywiście wielkiej radości i nadmiaru entuzjazmu jaki towarzyszy nam przy samej czynności sprzątania – wszak dla przytłaczającej większosci z nas to zwykły obowiązek, rutyna lub po prostu przyzwoitość. Chodzi mi o tę chwilę radości, gdy robiąc porządki w szafie, czy na strychu odkrywamy na nowo rzeczy, o których istnieniu dawno już zapomnieliśmy. Tak jest i w tym wypadku. Sprawa nie dotyczy jednak szafy, a przepastnej galerii zdjęć jaką posiadam. I tak, zwalniając miejsce na komputerze, trafiłem na dawno zapomniane fotki, które zrobiłem zwiedzając dwa lata temu ekspozycję w Biskupinie.+030.jpg)
Dokładnie 18 września 2005 roku, podczas dorocznego festynu archeologicznego, moją uwagę przykuła gablota prezentująca ryt runiczny z XI wieku. Ów ryt przedstawia dwie postacie siedzące przy (najprawdopodobniej) mało znanej w Polsce grze o nazwie hnefatafl. Opis gry bez trudu można znaleźć na BGG. Powiem tylko, że w hnefatafl z wielką pasją grali Wikongowie. Stąd też gra znana jest również pod nazwą gry wikingów.
Muszę przyznać, że sprawa wydała mi się o tyle ciekawa, że jak się głębiej zastanowić, to większość z nas potrafi odszukać pamięcią parę prehistorycznych gier, ale niemal wszystkie mają azjatyckie korzenie (go, szachy itd.) mało jednak jest znawców gier, którzy potrafią ad hoc wymienić kilka stricte europejskich tytułów, które sięgają swymi korzeniami średniowiecza (przy szachach, czy go to właściwie młodziki). W hnefatafl nigdy nie grałem i mało wiem o tej grzej. Jeżeli jednak trafi mi się okazja, to postaram się nadrobić tę zaległość sięgającą korzeniami XI wieku, a może i dalej…
Autor
Thomas Bittern
5
koment.
Temat: Ciekawostki
W ostatni weekend w Gliwicach odbyła się IV edycja Pionka - jedynej regularnej imprezy planszówkowej w południowej części Polski. Poza graniem w różnorakie tytuły zapewnione przez organizatora, jak i dostarczone przez samych uczestników, można było zapoznać się z różnymi ciekawostkami ze świata planszówek i usłyszeć co w trawie piszczy. A mianowicie:
• Na kilka dni przed Pionkiem, Ignacy Trzewiczek (główny organizator imprezy) zdradził, że na Pionku pojawi się tajemniczy Pan X, który ma być przedstawicielem nowego wydawnictwa, które jeszcze w tym roku ma wypuścić na rynek dwie gry, z czego jedna z nich to tytuł uhonorowany nagrodą Spiel des Jahres! Zanosiło się ciekawie :)





Autor
uiek
2
koment.
Temat: Ciekawostki, Wiadomości
Podczas jednego z ostatnich pobytów w sklepie Żonglerka.pl (jedynego stacjonarnego sklepu w Polsce z akcesoriami do żonglowania, w którym pracuje Grace) wypatrzyłem arkusze z drukarni, na którym były wydrukowane plansze do gier! Okazało się, że przyszły one w jednej z dostaw jako wypełniacz i miały za chwilę wylądować w koszu. Jako maniak wszystkiego co z grami związane, zakosiłem (oczywiście pytając się wcześniej, czy wolno ;) ) sobie dwie identyczne kopie arkusza i zabrałem je do domu, ratując przy tym od marnego losu.
Autor
uiek
0
koment.
Temat: Ciekawostki
Autor
uiek
5
koment.
Temat: Ciekawostki
Dzisiaj po raz pierwszy zdecydowałem się opisać na blogu grę, której jeszcze nie ma. Grę, na którą nam przyjdzie jeszcze poczekać. Grę zwariowaną i szaloną. Mianowicie – Ca$h’n Guns Live.
Niewątpliwą zaletą podstawowej wersji Ca$h’n Guns było to, że gra była szybka i wesoła. Jednak wiele osób uważa, że zakres graczy 4-6 to strasznie mało. Dlatego też panowie z Repos przygotowali wariant na 9-12 osób, który może być rozgrywany jedynie w sytuacji, kiedy dostępne są dwa zestawy gry.
Ponadto, pośród kart są karty nie strzelające. Jeżeli gracz dostanie taką kartę to udaje, że ma jedną z broni. Dopiero podczas rozstrzygania rundy ujawnia jaką kartę tak naprawdę otrzymał (w trakcie rundy blefuje, żeby odstraszyć innych od łupu).
Karty „niestrzelające” to m.in. nóż w plecy, granat oraz kamizelka kuloodporna. Gracz mający nóż wbija go jednemu z przeciwników w plecy, jeżeli ten jest w zasięgu jego ręki. Jeżeli osoba z granatem zostanie trafiona to wysadza się, ale rani przy tym wszystkich, którzy są w zasięgu jej ramion (gracz obraca się wokół własnej osi mając wyciągnięte ramiona).
Karta kamizelki kuloodpornej pozwala na uniknięcie pierwszej rany.
Każda drużyna trzyma swoją kaskę w jednym miejscu i co ważne – kart kasy z poprzednich rund nie wolno używać (żeby nie korzystać z silniejszych opcji).
Teraz już chyba wszystko jasne!

Bruno Faidutti, w swojej relacji z XIII Ludopathic Gathering Etourvy wydzielił galerię zdjęć z testów w C'n G Live - zapraszam do jej oglądania.
Autor
uiek
5
koment.
Temat: Ciekawostki, Wiadomości
Ostatnio opisywałem darmowe dodatki do gry Zooloretto. Dzisiaj zaś chciałem podzielić się z wami informacjami na temat dodatku do gry Hive, która na rynku gier planszowych już gości dobrych kilka lat.
Dodatek do Hive to tak naprawdę jedynie dwie dodatkowe płytki (po jednej w każdym kolorze), na których znajduje się nowy robal – komar. Dodatek ma być pakowany w ładny plastikowy blisterek.
Zapewne bardziej interesuje wszystkich to, co dodatek wnosi do rozgrywki, a nie to, jak jest pakowany. Otóż komary mają dość ciekawą umiejętność. Nie są do nich przypisane żadne określone zasady związane z ruchem. Zamiast tego komar przejmuje na jedną turę umiejętność ruchów, jaką posiada jeden z sąsiadujących z nim robali (zarówno gracza jak i przeciwnika). Jeżeli komar zakończy swój ruch „na piętrze”, w kolejnej turze nadal zachowuje się jak żuk.
Autor
uiek
0
koment.
Temat: Ciekawostki, Gry dla dwojga, Wiadomości
W ostatni poniedziałek (26.06.2007) w Berlinie o godzinie 10:30 rozpoczęła się konferencja prasowa, na której ogłoszono, że Zooloretto zostało nagrodzone tytułem Spiel des Jahres 2007 – najbardziej prestiżową nagrodą na rynku gier planszowych. O tym fakcie mogliście przeczytać w kilku serwisach informacyjnych. Zapewne niebawem, niczym grzyby po deszczu, zaczną pojawiać się recenzje nagrodzonego tytułu.
Dodatek 1: Trzy dodatkowe wybiegi
Dodatek pierwotnie był rozsyłany przez wydawnictwo Abacusspiele do wszystkich osób, które wysłały zgłoszenie na specjalny adres e-mail. Po pewnym czasie oczekiwania można było otrzymać kartkę pocztową, która jest właśnie rzeczonym dodatkiem.
Dodatek 2: Zoo pieszczochów
Każdy z graczy otrzymuje „zoo pieszczochów”, które liczy się jak dodatkowy wybieg z miejscem na dwa żetony młodych.
Za każdym razem, kiedy gracz otrzyma żeton młodego, może zdecydować gdzie go umieszcza: na zwykłym wybiegu, w „zoo pieszczochów” czy w schronie.
Jeżeli gracz umieści młode w „zoo pieszczochów”, otrzymuje z banku jedną monetę.
Jeżeli jest to drugi żeton młodego, gracz otrzymuje dwie monety.
Co ważne, w „zoo pieszczochów” dozwolone jest umieszczanie młodych pochodzących z różnych gatunków.
Na końcu gry nie przyznaje się żadnych punktów za żetony znajdujące się w „zoo pieszczochów”.
Dodatek 3: Restauracja, sklep z pamiątkami, altanki
Żeton restauracji należy umieścić na środku stołu. Jeden z graczy może kupić restaurację wpłacając do banku 3 monety. Restaurację można umieścić na dwóch wolnych polach na budki z jedzeniem, które znajdują się obok wybiegu z 4 miejscami.
Na końcu gry, wszystkie budki z jedzeniem należące do gracza, niezależnie od ich rodzaju, są warte po 2 punkty każda. Restauracja także liczy się jako budka z jedzeniem i w związku z tym gracz otrzymuje za nią 2 punkty.
Gracz nie może kupić restauracji, jeżeli wymagane miejsca są zajęte.
Ponadto, graczowi nie wolno przemieszczać restauracji.
Sugeruję wydrukowanie żetonów na arkuszach samoprzylepnego papieru, który następnie przyklejamy na grubą tekturę. W związku z tym, że żetony są dwustronne, proponuję najpierw przykleić jedną stronę i wyciąć ją, a następnie nakleić bezpośrednio na nią przygotowany wcześniej rewers.
Żetony można dodatkowo wzmocnić naklejając na nie warstwę folii samoprzylepnej, lub opryskując je warstwą bezbarwnego lakieru w sprayu.
Jeżeli ktoś z was przygotuje te dodatki, niech podzieli się z innymi swoimi wrażeniami!
Autor
uiek
0
koment.
Temat: Ciekawostki
Teledysk, który został zrealizowany przy pomocy kostek k6.
Fujiya & Miyagi Ankle Injuries - The best bloopers are here
Z naszym hobby ma do czynienia tylko tyle, że są w nim kostki ;)
Na linka trafiłem na stronie The Spiel - jednego z kilku podcastów o grach, których słucham regularnie. Filmik wywarł na mnie tak duże wrażenie, że postanowiłem się nim z wami podzielić, zwłaszcza dlatego, że nie wszyscy słuchają The Spiel :)
Autor
uiek
0
koment.
Temat: Ciekawostki
Ostatnio opisywałem firmę Mad4Gamestyle, która była odpowiedzialna m.in. za przygotowanie oprawy graficznej do gry Kragmortha. Dzisiejszy wpis poświęciłem postaci Rigora Mortisa, mrocznego pana, któremu gobliny zakłócają spokój. Wbrew pozorom nie jest to byle ktoś…
Rigor Mortis po raz pierwszy zagościł w grze karcianej w 2005 roku. Stał się on postacią drugoplanową gry „Si, Oscuro Signore!” (Tak jest Mroczny Panie), w którą wciela się jeden z graczy. Pozostali gracze pełnią rolę goblinów, którzy zgromadzili się u stóp swojego władcy, aby wyjaśnić dlaczegóż to kolejna powierzona im misja zakończyła się fiaskiem. Gracze, chcąc uniknąć kar, jakie przygotował dla nich Rigor starają się zrzucić winę na przeciwników. W tym właśnie celu zagrywają karty potwierdzające ich tezę lub zrzucające winę na innych.
W tym samym roku Rigor Mortis oraz wszystkie postaci z jego komiksu zostały przeniesione w świat gry MiniMonFa – dwuosobowej niekolekcjonerskiej karcianki, w której celem graczy jest zabezpieczenie się przed atakami bohaterów, którzy szturmują ich lochy.
W tym roku, jednocześnie w 7 krajach, miała miejsce premiera gry Kragmortha. Poniżej prezentujemy Wam pierwotne wersje rysunków Rigora i goblinów, które w ostatecznej wersji zostały zastąpione innymi.

Autor
uiek
4
koment.
Temat: Ciekawostki
Większość graczy zwraca uwagę na szatę graficzną gier. Jednakże na ogół ich zainteresowanie kończy się na ocenie jej w kategoriach ładna/brzydka/ujdzie. Wielu graczom znane są takie osobistości jak Michael Menzel czy Franz Vohwinkel, ale już o wiele mnie osób kojarzy Czerne. Dzisiaj chciałem przedstawić firmę, która jest praktycznie nieznana w naszym kraju.
- przygotowanie w 2005 szaty graficznej Il Principe wydanej pierwotnie przez wydawnictwo Mind the Move

Jeżeli chodzi o teraźniejszość i przyszłość, Mad4games pracuje obecnie nad 3 projektami, jednak na razie nie mogą zdradzać żadnych szczegółów, ponieważ są związani umowami o zachowaniu tajemnicy.
Autor
uiek
0
koment.
Temat: Ciekawostki