Filary Wenecji
Budowa, budowa nigdy się nie zmienia... ktoś pracuje, ktoś kombinuje. I taką atmosferę zapewniają nam Filary Wenecji, („Die Säulen von Venedig”) wydane w 2006 roku przez wydawnictwo Goldsieber. Gra niewątpliwie kojarzy się z Filarami Ziemi nie tylko pod względem tytułu jak i tematyki, jednak na tym podobieństwo się kończy. W Filarach Ziemi zdobywamy surowce, przetwarzamy na punkty zwycięstwa (co nazwano „budowaniem katedry”) i tak w kółko... tutaj stawiamy filary, kładziemy budynki, bawimy się w spekulantów, podglądamy karty przeciwników i przede wszystkim budujemy nową Wenecję.
Pudełko
Gra dotarła do mnie zafoliowana. Po otwarciu okazało się, że wypraska jest lekko uszkodzona. Powód? Wiele elementów, w skład których wchodzi m;in. bardzo dużo drewna. Wewnątrz pudełka znajdziemy:
- podłużną planszę przedstawiającą mapę terenu, na którym ma powstać miasto
- 30 kart postaci elegancko ilustrowanych z opisem pełnionej funkcji w języku niemieckim oraz prostym symbolem
- 60 drewnianych filarów (czyt. wielki worek drewna)
- 48 puzzli w różnych kształtach prezentujących fragmenty miasta i otaczających go pól
- 54 znaczniki filarów (po 9 w kolorze graczy)
- dodatkowe elementy, takie jak gondola, karta pierwszego gracza itp

Przebieg rozgrywki
Na początku wszyscy gracze dostają po 5 kart postaci. Na środku stołu układamy planszę i wykładamy wszystkie filary oraz rozdajemy pozostałe elementy. Następnie ustalamy pierwszego gracza (uprzywilejowanego) i zaczynamy grę. Każda runda składa się z kilku etapów:
Opcjonalnej akcji pierwszego gracza – może on wziąć od wybranego przeciwnika losową kartę i w zamian dać jedną swoją.
Wszyscy gracze jednocześnie wybierają w tajemnicy kartę do zagrania.
Kiedy wszyscy są gotowi odkrywamy wybrane postacie.
Kolejno od pierwszego gracza wykonujemy akcje swoich postaci.
Jeżeli jedna z wybranych kart posiada znaczek „przesuń wskaźnik 1 gracza” przesuwamy go o 1 osobę (niezależnie od ilości odkrytych znaczków) w lewo.
Kartę postaci, której użyliśmy w tej turze przekazujemy graczowi po lewej. W ten sposób w grze jest stały zbiór kart postaci i musimy brać pod uwagę, że jeżeli zagramy daną kartę to w następnej rundzie będzie ją posiadał nasz sąsiad.
Nie będę zagłębiał się we wszystkie niuanse zasad, chciałbym jednak przybliżyć kilka osobistości, z których usług będziemy korzystać.
Pechtunker – nie udało mi się znaleźć polskiego odpowiednika. Jest to człowiek, który pozwoli nam umieścić na planszy filary, czyli podstawę pod późniejsze budynki. W nagrodę za ciężką pracę może on kilka z wolnych filarów oznaczyć swoim kolorem. Oznaczenie samo w sobie nie przynosi punktów, jednak jeżeli inny gracz będzie chciał wybudować budynek na takim filarze dostaniemy 3 punkty za usunięcie znacznika. Niestety, jeżeli sami budujemy na takim filarze punktów nie dostaniemy.Radny (Ratsherr) – pozwala wziąć do puli gracza kilka puzzli miasta. Każdy radny ma inną „siłę” czyli limit puzzli, które może wziąć.
Budowniczy (Baumaister) – ukoronowanie naszych starań. Dzięki jego pomocy możemy wybudować trzymane w prywatnej puli puzzle na ustawionych przez Pechtunkera filarach. Za każdy wybudowany fragment dostajemy od 2 do 7 punktów oraz dodatkowo po 1 punkcie za każdą krawędź, którą klocek dopasujemy do otoczenia. Przez dopasowaną rozumie się takie ułożenie, że oba klocki posiadają przy krawędzi albo rysunek budynków albo pól. Podobnie jak u radnego istnieje limit puzzli, które w pojedynczej akcji może on wybudować. Istnieją też dodatkowe ograniczenia:
pod każdym fragmentem stawianego puzzla musi istnieć filar
nie można budować na już wybudowanych fragmentach
jak długo mamy możliwość (pozwala limit postaci, jest miejsce na planszy i odpowiedni klocek w puli gracza) musimy budować
Te trzy postacie stanowią podstawę i siłę napędową gry. Obok nich występuje trójka mniej pracowitych postaci – wynalazca, handlarz i spekulant. Dostają oni po 6 punktów jeżeli w tym samym momencie wyłożony jest odpowiednio Pechtunker, radny lub budowniczy. Skoro mówimy o Wenecji jest również gondolier, przejmuje on kontrolę nad gondolą do momentu pojawienia się kolejnego gondoliera. Jak wiemy kanałów w Wenecji jest dużo i transport wodny jest ceniony, w ramach podziękowań dla właściciela gondoli dostaje on po 2 punkty za każdym razem, gdy ktoś buduje obok Canale Grande. Po krótki opis reszty postaci odsyłam do załączonej ściągawki.

Koniec gry
Koniec następuje natychmiast, gdy Pechtunker weźmie ostatni filar z wolnej puli.

Wrażenia
Filary Wenecji są grą familijną, przyjemną zarówno wizualnie jak i pod względem intuicyjności zasad. Możliwe, że zamieszczony powyżej skrót zasad jest trudny do przyswojenia, zapewniam jednak, że gdy leżą przed nami prawdziwe elementy wszystko natychmiast robi się jasne.
Na pierwszy rzut oka wygląda ona jak zlepek kilku gier. Mamy tutaj:
- kilka porównywalnych co do istotności źródeł punktów „prawie jak” w Przez Pustynię
- dopasowywanie puzzli dla dodatkowych profitów „prawie jak” w Kleopatrze i stowarzyszeniu architektów
- wybieranie i stała pula kart postaci „prawie jak” w Cytadeli
- jednoczesne wybieranie kart do zagrania „prawie jak” w niezliczonej ilości gier
Ze względu na powiązanie końca gry z wykorzystaniem filarów gra zawsze trwa w przybliżeniu tyle samo. Przy 2 osobach wybierane postacie to głównie karty pechtunkerów, budowniczych i radnych są więc bardzo „treściwe”. Przy 5ciu graczach do głosu dochodzą spekulanci, czyli o ile rund jest więcej o tyle część akcji ogranicza się do przesunięcia wskaźnika punktacji. Interakcja jest na rozsądnym poziomie i składa się głównie z ustawiania/wykorzystywania znaczników filarów oraz konsekwencji używania kombinacji Pechtunker+Budowniczy+Radny (np. zajęcie pola budowy upatrzonego przez innego gracza). Nie jest to gra, gdzie dyplomacja i walka wyciska pot z graczy, nie jest to też pasjans. I to jest też ostatnia wada tej gry (oczywiście moim zdaniem) – bycie pomiędzy. Jest to gra dla osób, które cenią przyjemną rozgrywkę bez sytuacji ekstremalnych. Dobra zarówno pod względem mechaniki jak i jakości wykonania. W chwili obecnej gra jest już dostępna w sklepach internetowych w cenie ok. 120zł. Jeżeli więc mamy już dostęp i lubimy tak klasyczne gry jak Puerto Rico czy Ticket To Ride to zamiast kolejnego ich egzemplarza możemy bez obaw sięgnąć również po Filary Wenecji.

Tytuł: Die Säulen von Venedig (The Columns of Venice)
Autor: Knut Happel, Christian Fiore
Czas rozgrywki: 45minut
Liczba graczy: 2-6
Wydawca: Goldsieber
Ocena ogólna: 4/5 (gra familijna)
Wykonanie i grafika: 4/5
Złożoność: 3/5
Profil na BGG: http://www.boardgamegeek.com/game/25114
Recenzja w H@LL9000:
http://www.hall9000.de/frames/rezi.html?/rubriken/spiele/rezensionen/kritiken/die_saeulen_von_venedig.htm
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz