Essen, Essen…
W planszówkowym świecie od połowy wakacji niczym mantra zaczyna coraz częściej przewijać nazwa niemieckiego miasta. Miasta, które jest symbolem ogromnego wydarzenia dla maniaków gier, największych europejskich targów gier, na których można zobaczyć nowości, kupić antykwaryczne wydania gier i spotkać się ze znanymi autorami – Essen! Miałem tę przyjemność być tam 2 lata temu. W zeszłym roku był Tomek, więc teraz ponownie kolej na mnie ;). Już od dobrych kilku tygodni wynotowuję sobie skrzętnie to, co mam zamiar tam kupić, zobaczyć czy pomacać.
Dzisiaj chciałem podzielić się z Wami moją listą (a raczej jej częścią). Może przynajmniej kilka osób wypatrzy na niej coś, o czym wcześniej nawet nie pomyślało. No, ale dość kadzenia – do rzeczy!
Część 1: Obowiązkowy zakup
Oczywiste jest, że na targach robi się zakupy. Nauczony jednak doświadczeniem poprzedniego razu, kiedy to na targach byłem tak oszołomiony, że nie wiedziałem gdzie iść i co kupić, postanowiłem przygotować sobie dokładną listę zakupową. Pozwala ona przynajmniej w pewnym stopniu ograniczyć gorączkę zakupową, bo pieniądze niestety nie rosną na drzewach w pobliżu hali (nawet jakby rosły to po pierwszym dniu by ich brakło ;)).
Otóż pozycje, które są na mojej liście do kupienia to:
1. Utopia – najnowsza gra duetu Arnaud Urbon i Ludovic Vialla - autorów Khronosa. Gry, która po zeszłorocznych targach zebrała tyle samo opinii chwalących co ganiących, a na ich podstawie dzieli się graczy na tych co Khronosa uwielbiają i tych, którzy uważają, że gra jest do niczego (no dobra, jest jeszcze trzecia grupa - Ci którzy nie grali). W związku z tym, że jestem w obozie tych co Khronosa lubią, muszę mieć kolejną grę jego autorów.

Utopia ma być grą, w której 2-5 graczy będzie wcielało się w rolę władcy legendarnej Utopii. Każdy władca chce zaprosić do swojej metropolii przedstawicieli różnych kultur – Greków, Persów, Gości z Dalekiego Wschodu itp., aby ci zamieszkali w jego mieście i wznosili tam wspaniałe budowle. Zanosi się ciekawie. Siup! Do koszyka.
Wszystkich zainteresowanych odsyłam na bloga autorów szczególnie mocno polecam części ze zdjęciami elementów.
2. TZAAR – najnowsza gra autorstwa Krisa Burma, która ma zastąpić TAMSKa w Projekcie GIPF. Grę opisywałem ostatnio, więc nie będę się rozwodził na jej temat. Jedyne co warto przypomnieć to to, że na Essen ma być przygotowana mała partia gry, ponieważ tytuł ma wejść do normalnej sprzedaży dopiero w 2008r.

3. CA$H’n GUN$: Yakuzas – dodatek do wspaniałej gry imprezowej, w której gracze wcielają się w gangsterów nie mogących się dogadać odnośnie podziału łupu. Dlatego też wyciągają pistolety i mierzą do siebie – cykory odpadają, zabici też (no, a jakby miało być inaczej) – zostają tylko najodważniejsi.
Sama podstawka przypadła mi do gustu na tyle, że dodatek przebił się do listy MUST HAVE. W pudełku ma być shotgun, katany i shurikeny (oczywiście wszystko wykonane z pianki ;)) Smaczku dodaje fakt, że do ograniczonej liczby egzemplarzy ma być dokładany promocyjny pistolet – piankowe UZI :D Aby mieć pewność, że taka atrakcja mnie nie ominie, zaklepałem sobie u wydawcy jeden z limitowanych egzemplarzy. A co!

4. CA$H’n GUN$: Live – Zmodyfikowana wersja CA$H’n GUN$, w która może brać udział ogromny tłum (ogromny tłum = maks. 20 osób). CA$H’n GUN$ - super, więcej CA$H’n GUN$ - bardziej super ;) O tej grze już można było przeczytać na naszej stronce, dlatego zapraszam do przeczytania artykułu.

5. Mr. Jack Expansion – pierwszy większy dodatek do Mr. Jacka, który ma składać się z 5 nowych postaci, dodatkowych zasad, oraz nowego ułożenia początkowego. Drogi nie powinien być, a wniesie ze sobą odrobinkę świeżości do Witechapel. Raz poproszę!
6. Magazyn Spielbox: Spielbox to obecnie największe niemieckojęzyczne czasopismo o grach planszowych, które jest znane między innymi z tego, że często do niego są dokładane mini dodatki do różnych gier. Numer, który w trakcie targów będzie najnowszym ma zawierać w sobie dodatek do Zooloretto. Gazetka droga nie jest, będzie można przynajmniej coś pooglądać, a dodatek zawsze się przyda.

I tutaj kończy się lista obowiązkowa. Nie zawiera ona może zbyt wiele pozycji, jednak jeżeli zsumuje się orientacyjne koszty tych tytułów to nic w tym dziwnego. Ale co mi tam! Targi są raz do roku, a byłem na nich ostatnio 2 lata temu!
Oczywiście poza listą zakupów obowiązkowych mam jeszcze listę zakupów opcjonalnych (jak będzie w dobrej cenie, jak mi zostaną pieniądze, jak w ogóle będzie). Jednak o tym napisze następnym razem ;)
2 komentarze:
Tylko 6 pozycji? I to ma być cała lista obowiązkowa? Jestem rozczarowany ;-)
Utopia przedstawia sie bardzo smakowicie:)
Prześlij komentarz