20 września 2007

Condottiere - pierwsze zdjęcia

Na stronie internetowej wydawnictwa Galakta trwa obecnie (w momencie publikacji tego tekstu) przedsprzedaż najnowszej gry Condottiere, którą krakowska firma wydaje na licencji Fantasy Flight Games.
W związku z tym, że szczęśliwym trafem mam już swój egzemplarz polskiego wydania tego tytułu, postanowiłem zaprezentować wszystkim kilka zdjęć zawartości oraz opisać jak gra się prezentuje.

W pudełku z grą znajdziemy:
  • 110 kart
  • 1 planszę
  • 36 znaczników graczy
  • 1 znacznik Condottiere
  • 1 znacznik biskupa
  • instrukcję
Plansza jest niewielka (ma wymiary ok. 17,5cm x 26cm), ale wykonana solidnie. Wydrukowana została na grubym kartonie, który od spodu i po bokach jest podklejany. Miodzio.

Plansza przedstawiająca renesansowe Włochy.

Karty, jak to karty – zestaw 110 kart w rozmiarze pokerowym (identycznym jak karty w Cytadeli). Nie ma się do czego przyczepić – twardy ekranowany papier kartowy. In plus.

Karty. Od góry:
Najemnicy o wartościach 1-10
Zima, Wiosna, Kapitulacja, Biskup, Kukła, Dobosz
Bohaterka, Kurtyzana
Rewers kart

Znaczniki graczy to drewniane sześciany w 6 kolorach. Przycięte równo, pomalowane ładnie. Podobnie znaczniki Condottiere i papieskiej łaski – ładne drewniane pionki. Tutaj także nie ma się do czego przyczepić. Zresztą drewno zawsze dobrze się prezentuje w grach ;)

Instrukcja ma formę bogato ilustrowanej książeczki. Wszystkie przepisy są podparte przykładami, więc ze zrozumieniem zasad nie powinno być większego problemu.

A o co chodzi w grze?
Gracze wcielają się w role kondotierów – przywódców najemnych armii, walczących o zdobycie władzy nad włoskimi państwami – miastami.
Na początku każdej bitwy jeden z graczy wybiera region, o który będzie toczony bój. W ramach bitwy gracze tworzą swoje kompanie – podczas swojej tury gracz zagrywa na stół jedną odkrytą kartę lub pasuje. Kiedy wszyscy gracze spasują, sprawdza się, która kompania ma największą siłę (sumę kart). Jej dowódca zdobywa wygrany region.
Jednak samo zagrywanie kart z numerkami byłoby nudne i niewiele bardziej skomplikowane od znanej wszystkim wojny. Dlatego też w talii znajdują się karty specjalne, które na przykład zmniejszają do 1 wartość wszystkich kart najemników (najczęstszych kart w talii); zwiększają siłę najemników; karty powodujące odrzucenie najemników; oraz kilka innych.

Zwycięzca bitwy poza zdobyciem panowania nad regionem na ogół (ponieważ to także może zostać zmienione w wyniku zagrania pewnych kart) otrzymuje przywilej wyboru regionu, w którym będzie toczona następna bitwa.

Do tego podczas kolejnych bitew gracze często muszą korzystać z kart, które zostały im z poprzedniej bitwy, ponieważ nowe karty można dobrać dopiero na początku nowej rundy (czyli po tym, jak wszyscy gracze poza jednym pozbędą się wszystkich swoich kart).

Zwycięzcą zostaje gracz, który zdobędzie określoną liczbę regionów we Włoszech. Liczba ta waha się w zależności od liczby osób biorących udział w rozgrywce. I tak, przy 2-3 graczach zwycięża osoba kontrolująca 6 różnych regionów lub 4 regiony sąsiadujące ze sobą. Natomiast przy 4-6 graczach wygrywa osoba sprawująca władzę nad 5 dowolnymi regionami lub 3 regionami sąsiadującymi ze sobą.

Jakby tego było mało, w instrukcji zawarte są zasady opcjonalne, zmieniające rozgrywkę w różny sposób. Jedne zapewniają większy element blefu, inne zapewniają możliwość odbijania regionów, a jeszcze inne zmieniają mechanizm dobierania kart.

Ogólnie gra zapowiada się ciekawie i mam nadzieję zagrać w nią w ciągu najbliższym czasie :).

Warto dodać, że w Polsce została wydana III edycja gry, która od wcześniejszych różni się wprowadzeniem nowych kart, specjalnych wariantów oraz grafik.

Dla wszystkich narzekających na fakt, że znowu na nasz rynek wchodzi kolejna gra, której autorem jest ktoś z zagranicy, mam pocieszającą informację - otóż autorem grafik na kartach jest Tomasz Jędruszek! Rysownik znad Wisły, odpowiedzialny m.in. za grafiki wykorzystane w podręczniku i dodatkach do gry RPG "Monastyr".


Osoby zainteresowane pełnymi zasadami zapraszam do przeczytania instrukcji udostępnionej na stronie internetowej wydawnictwa Galakta.

Brak komentarzy: