Carcassonne - punktacja, która ewoluuje
Carcassonne. Seria X tytułów, gdzie X ciągle rośnie. W zasadzie mogłem policzyć, ale kto wie, czy zanim nie przeczytacie tego artykułu do końca nie pojawi się gdzieś news o nowym dodatku. Gra lekka, doskonale sprawdzająca się jako gra familijna. Są oczywiście osoby, które uważają, że liczne dodatki to wyciąganie pieniędzy od graczy, ale co znaczy 50zł dla fana serii? O popularności gry świadczy między innymi to, że wydano ją również w wersji komputerowej na Xbox 360. Jest jednak pewien problem, z którymi zwykły borykać się gry tak długo rozwijane, a mianowicie zmiany w zasadach. Pominę oczywisty fakt dokładania nowych elementów rozgrywki z dodatków, w Carcassonne zmianom podlegały także zasady punktacji podstawowych elementów. Historycznie możemy uznać istnienie 3 edycji zasad. Jak zapewne zauważycie żadna nie jest bez wad... ale przejdźmy do konkretów.
Ile jest warte małe miasteczko
Pierwszym fragmentem, który się zmieniał jest ilość punktów, które gracze otrzymują za zamknięte miasto składające się z nie więcej niż 2 kafelków. W pierwszej i drugiej edycji takie miasta były warte 1 punkt za kafelek i 1 punkt za tarczę. Dzięki tej zasadzie małe miasteczka były dużo mniej warte, co równoważyło łatwość ich zamknięcia. Od 3 edycji nie ma rozróżnienia między małymi i dużymi miastami, w obu przypadkach dostajemy po 2 punkty za każdy klocek i 2 punkty za tarczę, z których składa się punktowane miasto.
Żywienie miast, czyli pola
To najintensywniej zmieniający się element zasad. W pierwszej edycji zasad należało wziąć kolejno każde ukończone miasto i rozpatrzyć, który z graczy ma więcej farmerów na otaczających je łąkach. Gracz, który miał największy wpływ na miasto otrzymywał 4 punkty. Trzeba przyznać, że system ten był stosunkowo sprawiedliwy, jednak okropnie nieprzyjemny w liczeniu. Zakładając użycie dużej liczby dodatków i w konsekwencji zaistnienie dużej liczby miast końcowe punktowanie trwałoby zbyt długo.
Rewolucję przyniosła druga edycja zasad. Dla uproszczenia zaprzestano trudnej analizy wpływów graczy na miasto i zdecydowano się punktować łąka po łące. Wstępnie ustalana jest dominacja pionków gracza na danej łące. Gracz dominujący na łące otrzymuje po 3 punkty za każde ukończone miasto, przy czym istnieje zasada, zgodnie z którą jeden gracz tylko raz może dostać punkty za dane miasto. Zmiana podejścia sprawiła, że punktacja końcowa znacznie przyspieszyła, w dalszym ciągu należało pilnować, czy miasto zapunktowało już danemu graczowi czy nie, jednak poprawa jest zauważalna.
Trzecia edycja zasad znosi to ograniczenie. Od tego momentu każde pole generuje punkty ze wszystkich otaczających je miast. Efektem jest wprawdzie przyspieszenie rozgrywki, ale również efekt „dorzucania farmerów” pod koniec rozgrywki, kiedy wiemy, że nie uda się zdobyć dużej ilości punktów za drogę lub miasto w tradycyjny sposób. Z punktu widzenia realizmu jest to zbyt daleko posunięte uproszczenie, przecież liczba punktów z miasta nie powinna tak silnie zależeć od ilości łąk je otaczających. Jednakże są to oficjalne zasady gry i zalecane jest ich stosowanie, o ile nie ustalimy inaczej przed rozgrywką.
Dodatki, a punktacja
Jak zapewne wiecie po przeczytaniu opisu uika różne dodatki wraz z nowymi elementami zmuszone były dokładać swoje zasady punktacji. Problemem było jednak to, że przy zmieniających się zasadach podstawowych konieczne były zmiany tychże dodatkowych reguł. W ten sposób gracz powinien nieustannie szukać w kilku miejscach najaktualniejszych zasad punktacji.
Sporo zamieszania wywołał niedawny dodatek Opactwa i Burmistrzowie, a dokładniej pionek farmy. Otóż z opisu wynika jasno, że podczas rozgrywki z użyciem tego pionka musimy stosować reguły punktacji z 3 edycji. Punktujemy każde pole niezależnie, co jest właściwe dla tej właśnie edycji i niemożliwe do pogodzenia z pierwszą edycją zasad. Wprawdzie w momencie dołożenia farmy punktacja „wyrzucanych” z łąki farmerów wyznaczana jest według standardowych zasad (3 punkty za zamknięte miasto), o tyle na koniec gry farma generuje 4 punkty za miasto zamiast tradycyjnych 3. Dołożono także punktowanie farmerów, którzy na drodze połączenia łąk znajdą się na jednej łące razem z farmą. Dostają wtedy po 1 punkcie za każde zamknięte miasto na połączonej łące. Przy rozłożonych w czasie punktacjach trudno pilnować, aby miasto zapunktowało tylko raz wybranemu graczowi. Oczywisty staje się więc konflikt z drugą edycją zasad. Tak więc każdy nabywca tego dodatku będzie zmuszony do zrezygnowania z farm lub użycia najnowszej edycji zasad punktacji.
Może nie ściśle w temacie punktacji, ale element wpływający na nią, tj. dodatek Księżniczka i Smok dodaje element Księżniczki, który pozwala uwieść rycerza (meepla w mieście) i wyrzucić go z planszy. Zastanówmy się ... czy wózek (z Opactwa i Burmistrzowie) też będzie uwiedziony przez księżniczkę? Odpowiedź brzmi tak. Nikt co prawda nie wie, co robi księżniczka z uwiedzionym wózkiem, ale istotny jest efekt do punktacji. Jest to oczywiście jeden z przykładów problemów z interpretacją zasad ze współpracą dodatków.
Posiadacze innych gier z serii mają trudniej
Otóż w drodze ku doskonałości powstało kilka gier o zbliżonych zasadach do Carcassonne. Różnią się one jednak zasadami na poziomie szczegółów. Niestety są to istotne szczegóły. Dla przykładu punktacja lasów w Carcassonne: Łowcy i Zbieracze. Tradycyjnie punktujemy za każdy kafelek zawierający punktowane miasto czy drogę. Tutaj jest jednak inaczej, zamknięty las jest wart po 2 punkty za fragment lasu. „Klocek zawierający las” i „fragment lasu” może robić różnicę w niektórych przypadkach, dla przykładu:
Gdybyśmy mieli do czynienia z miastem z podstawowego Carcassonne dostalibyśmy 8 punktów (4 klocki po 2 punkty), ale w Carcassonne: Łowcy i Zbieracze dostaniemy 10 punktów (5 fragmentów lasu po 2 punkty). Problem z terminologią pojawił się w portalu Gniazdo, gdzie zamieszczono jeden z pierwszych polskich opisów Carcassonne (http://nest.republika.pl/crcsn1.html).
Inna „odnoga” serii pod nazwą Nowy Ląd wywraca zasady punktacji do góry nogami. Pierwszą istotną zmianą w ogólnej mechanice jest to, że punktacja nie jest już więcej automatyczna. W ramach swojego ruchu poza dołożeniem kafelka gracz może dołożyć meepla lub (co jest przyjemną nowinką) zapunktować „na żądanie”. Konsekwencją tego jest możliwość wzięcia meepla z nie ukończonego elementu oraz brak rozważań nad dominacją przy punktacji. Mając więc podejrzenie, że np. dane morze będzie wysoko punktowane możemy (o ile będzie ku temu sposobność) dołożyć drugiego meepla, dzięki czemu będziemy mogli zapunktować dany element podwójnie.
Jak widzimy te drobiazgi związane z punktacją mogą komplikować zapamiętanie wszystkiego, zwłaszcza, gdy posiadamy kilka wersji gry. Mnogość zasad utrudnia też grę, gdy każdy grający stosuje odrobinkę inne zasady punktacji. Zachowujemy wprawdzie przyjemność rozgrywki, jednak zawsze przed rozgrywką upewniam się, czy wszyscy zasiadający do planszy uzgodnili wspólną wersję zasad.
„Ja i moje Carcassonne”
Wiadomo, że gdzie jest jakakolwiek możliwość interpretacji innej niż standardowa znajdzie się ktoś, kto wymyśli najciekawszy i najdziwniejszy wariant. Przytoczę kilka zasłyszanych wersji:
- punktacja dużego meepla podwaja punkty
- użycie 2 katedr skutkuje punktacją miasta 4pkt/kafelek (i analogicznie z tawernami przy drodze)
- rzeka musi płynąć w jedną stronę stołu, nie może więc zawracać. Tak, zasady mówią, że nie może robić zakrętu w kształcie litery „U”, przy czym dopiero po zapytaniu wydawcy wiemy, że chodzi o „ostre U”, czyli składające się z 2 zakręcających w tą samą stronę kafelków pod rząd
- rozmaite wersje interpretacji przebiegu tury gracza
Kilka słów o ostatnim punkcie. W wielu sytuacjach problem z dokładnym przebiegiem tury nie występuje, jednak zasady mimo wszystko specyfikują (mniej lub bardziej wprost):
dokładamy klocek
jeżeli jest tam symbol ruszania smoka jest on poruszany
dokładamy swojego meepla na dołożonym klocku na elemencie, który jest nie ukończony lub jest zakończony właśnie dołożonym klockiem
dochodzi do punktacji zamkniętych elementów
Otóż drobna zmiana kolejności może nie mieć wpływu w 99% przypadków, są jednak sytuacje, w których ma to znaczenie. Dla przykładu:
Gdyby punktacja następowała przed przesunięciem smoka...
...czerwony otrzymałby punkty za miasto, jednak wiemy, że smok zje rycerza zanim ten zapunktuje.Gdyby punktacja następowała przed dołożeniem meepla...
... i gracz nie miałby w swoich zasobach innego meepla mógłby w tym samym ruchu zdobyć punkty za miasto i zająć drogę. Zgodnie z zasadami nie ma czym zając drogi, gdyż w momencie dokładania nie odzyskał jeszcze meepla z zamykanego miasta.Dla mnie Carcassonne poza właściwą grą dodaje element negocjacji jakiego wariantu zasad użyjemy. I do zabawy zasadami Was również zachęcam.
5 komentarzy:
X dąży do nieskończoności :-).
Może kiedyś twórcy powiedzą dość.
Również stoję na stanowisku, że zasady autorów danego tytułu są tylko początkowym wyznacznikiem jak grać. Później wraz z poznawaniem konkretnej gry można je zmieniać i dostosowywać do własnych zapatrywań na dobrą zabawę. Bo chyba o to chodzi. A nie o kłótnie, który paragraf jest ważniejszy - 2.345 czy 2.346 i w której wersji :-).
Pozdrawiam Arteusz
Ja tam wolę jasno sprecyzowane zasady.
I tu pytanie - gdzie są te oficjalne reguły (i ewentualne informacje o kolejnych zmianach z następnych edycji).
W sensie nie chodzi mi o linka do instrukcji, tylko o miejscu gdzie się pojawiają informację o nowych "oficjalnych" zasadach. Szukałem kiedyś ze strony Hans im Gluck gdzies mnie przeniosło (carcassonne.de), ale tam tylko jakieś stare informacje były (piszą, że najnowszym dodatkiem jest Wieża).
Khaox poruszył bardzo istotny problem związany z całą serią. Wraz ze wzrostem liczby dodatków (X dążącym do nieskończoności ;o) ) wydawca zaczyna sam mieć problem z tym jakie zasady obowiązują przy łączeniu dodatków.
Podczas naszej rozgrywki problematyczne było m.in. to co można ustawiać na wieży (tylko meeple, czy wózki, świnki, architektów, burmistrzów i resztę też), czy smok zjada to co jest w wieży etc.
Ogólnie najlepiej samemu jest ustalić jak jest najlepiej, ponieważ poszukiwanie odpowiedzi w sieci może nastręczyć wiele problemu.
Może doczekamy się w przyszłości Carcassonne-Mega-Big-Box - zestawu wszystkich dodatków wraz z grubą książką zasad, w której 3/4 zawartości to będzie opis wyjątków ;o)
A tymczasem lepiej ustalić samemu (przed rozgrywką!) i się dobrze bawić.
Dla tych którzy poszukują odpowiedzi na pytania polecam http://www.carcassonnecentral.com/
Może tam znajdziecie Zen ;o)
Ogolnie podstawa do 99% rozwazań to FAQ z CarcassonneCentral. Do tego dochodzi przeczytanie uważnie słowo po słowie zasad odpowiedniego dodatku. Jeżeli po tych 2 źródłach dalej nie jestem pewien zwykle zaglądam do: http://www.boardgamegeek.com/thread/228540 i po przeczytaniu odpowiedzi w stylu "We didn't pay enough attention here (damn!)" pełen szczęścia i wewnętrznego spokoju ustalam z graczami "jak od teraz będziemy grać"
Dzięki!
Prześlij komentarz